10 rzeczy, których kot nie może jeść
Koty

10 rzeczy, których kot nie może jeść

W otoczeniu zwierząt znajduje się wiele produktów, które z pozoru wydają się niegroźnie, a w rzeczywistości stanowią ogromnie zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia. Koty uznawane są za wybredne niejadki, lecz należy sobie zdawać sprawę, że nie zawsze pożywienie, które lubi Twój kot jest dla niego odpowiednie. Metabolizm kotów znacznie różni się od naszego, dlatego nie należy traktować swoich podopiecznych jak małych ludzi i żywić ich w podobny sposób. Sprawdź, których produktów z diety człowieka powinien unikać Twój kot.

Ryby zawierające tiaminazę

Część ryb zawiera enzym, tiaminazę, który jej naturalnym antagonistą witaminy B1, czyli tiaminy. Tiaminaza występuje w surowych rybach, małżach oraz drożdżach. Na szczęście gotowanie unieczynnia ten enzym. W przypadku niedoboru witaminy B1 obserwuje się niechęć do jedzenia, słabość mięśni i objawy neurologiczne, np. dobrzuszne skręcenie głowy, a nawet upośledzenie kończyn.

Kot nie może jeść czekolady

Czy wiesz, że tabliczka czekolady może okazać się zabójcza? Zasada jest prosta – im więcej kakao w czekoladzie, tym groźniejsza ona jest dla kota. Najbardziej skoncentrowaną formą kakao jest oczywiście to w proszku, a następnie gorzka czekolada, która może zawierać go nawet 90%. To właśnie te dwa produkty są najniebezpieczniejsze. Ziarno kakaowca zwiera teobrominę, czyli alkaloid, który koty wolno metabolizują. Mniejsze dawki teobrominy mogą powodować uszkodzenia mózgu, serca oraz układu pokarmowego.

Cebula, szczypiorek i czosnek

Te warzywa mogą powodować uszkodzenie czerwonych krwinek, czyli erytrocytów. Ich destrukcja ujawnia się osłabieniem, zmniejszonym apetytem, jasnymi dziąsłami i charakterystycznym kolorem moczu, który może przybierać barwy od pomarańczowego do ciemnoczerwonego. Wystrzegaj się również produktów pochodnych, przygotowanych na bazie cebuli czy czosnku, np. koncentratu do ugotowania zupy cebulowej lub suszonego czosnku (przyprawy).

Jaja

Koty nie powinny jeść surowych jaj z dokładnie tych samych względów, co ludzie. Spożywanie surowych jaj wiąże się z możliwością zakażenia Salmonellą, które objawia się biegunką, wymiotami oraz letargiem. Białko jaja zawiera enzym, awidynę, która zmniejsza wchłanianie witaminy H, inaczej nazywaną biotyną. Z kolei jej niedobór może powodować pogorszenie jakości sierści i zmiany skórne. Co ważne, awidyna znajduje się jedynie w jajach surowych, w wysokiej temperaturze enzymy będące białkami, ulegają denaturacji i tracą swoją aktywność.

Mleko

„Miauczy kotek: miau!
– Coś ty, kotku, miał?
– Miałem ja miseczkę mleczka,
Teraz pusta jest miseczka,
A jeszcze bym chciał.”

Na pewno znasz ten wierszyk Juliana Tuwima. Autor pisząc go prawdopodobnie nie spodziewał się, że na stałe zakorzeni w Polakach opinię o kotach pijących mleko. Bajka o kocie Filemonie oraz Bonifacym, w której koty popijały ciepłe mleczko dodatkowo utwierdziła nas w tym przekonaniu. Tymczasem sprawa wygląda nieco inaczej. Węglowodany mają kolosalne znaczenie w żywieniu najmłodszych osobników. Kocięta do około 5-6 tygodnia życia pijące mleko matki posiadają enzym, który umożliwia im trawienie laktozy zawartej w mleku. Wraz z wiekiem oraz przejściem na pokarm mięsny u większości kotów enzym ten jest znacznie mniej aktywny i picie mleka krowiego może prowadzić do problemów żołądkowo-jelitowych.

Ziemniaki

Spośród trzech głównych składników: białek, tłuszczów i węglowodanów to właśnie tych ostatnich kot powinien spożywać najmniej. Ziemniaki zawierają gigantyczną ilość cukru – skrobi, której Twój pupil nie metabolizuje w taki sam sposób jak człowiek czy pies. Ich organizm nie ma możliwości szybkiego obniżania stężenia glukozy we krwi. Ponadto przy dobrze zbilansowanym żywieniu, składającym się z odpowiedniej ilości strawnego białka bogatego w aminokwasy glukogenne, czyli alaninę, glicynę i serynę, endogenna glukoza jest w stanie zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na ten związek.

Winogrona i rodzynki

Do zatrucia tymi owocami dochodzi bez względu na ich odmianę czy barwę. Nawet ciasteczka, batoniki i inne przekąski zawierające rodzynki są w stanie wywołać wiele szkód w organizmie kota. Mechanizm zatrucia skutkujący pojawieniem się zmian w narządach, głównie nerkach, jest jeszcze nieznany.

Kot i wędzone ryby

Zrezygnuj z karmienia kota wędzonymi rybami oraz rybami z puszki dla ludzi – zawierają ogromną ilość soli, często sporo przypraw i chemicznych substancji.

Resztki ze stołu

Kocie żołądki nie są przystosowane do spożywania ludzkich produktów. Podając im resztki ze stołu wyrządzamy im więcej krzywdy, niż pożytku. Ciężkostrawne jedzenie, zbyt duża ilość soli – to zabójstwo dla kota.

Psia karma nie jest dla kota

Pies potrzebuje innego rodzaju i innej ilości składników pokarmowych niż kot, np. wymagają dostarczania aminokwasu tauryny oraz większej ilości białek. Karmy komercyjne dla psów nie są wstanie spełnić tych wymagań, przez co powodują niedobory. Tak więc jeśli w Twoim domu mieszka pies z kotem, zrób wszystko, by pupilom nie pomyliły się miski. Kot powinien jeść karmę dla kota i basta 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marty33
Marty33
9 miesięcy temu

O tym mleku słyszałam, dlatego też nie podaję mojemu kotu.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x